Oświetlenie kuchni: trzy warstwy, jedna zasada
Światło ogólne, roboczy pas nad blatem i akcent nastrojowy — z konkretnymi wartościami lumenów i temperaturą barwową.
Warstwa ogólna: 300–400 lm/m², najlepiej rozproszona, w temperaturze 3000 K. Jeden punkt na środku sufitu daje cień dokładnie tam, gdzie pracujesz.
Warstwa robocza: profil LED pod szafkami górnymi, minimum 600 lm na metr blatu, 4000 K. Umieść go bliżej frontu szafki, nie przy ścianie, żeby światło padało na deskę, a nie na płytki.
Warstwa akcentowa: podświetlenie witryny, wnętrza szuflad i cokołu. To 5% funkcji i 40% wrażenia — przy wyspie warto dodać dwie lampy wiszące na wysokości 75–80 cm nad blatem.
Ściemniacz w strefie ogólnej i osobny włącznik pasa roboczego to inwestycja rzędu 300 zł, która zmienia komfort wieczornego korzystania z kuchni.